Kategoria: dieta , trening

PRECYZYJNA REDUKCJA TKANKI TŁUSZCZOWEJ

Dbałość o zdrowe ciało i estetyczny wygląd to coraz istotniejsze elementy naszego współczesnego życia. Przekłada się to na większą liczbę osób uczęszczających do siłowni i klubów fitness. Cel tych wizyt zazwyczaj sprowadza się do jednego punktu: jak najszybciej pozbyć się zbędnej tkanki tłuszczowej, w dodatku z konkretnie wyznaczonych miejsc. Czy jest to możliwe?

Jak spalić tłuszcz z ud i pośladków? Co zrobić, żeby pozbyć się fałdków na brzuchu? W odpowiedzi, z ust trenerów i ekspertów możemy usłyszeć, że utrata tkanki tłuszczowej następuje stopniowo z całego ciała, a trening konkretnej partii nie przekłada się na miejsce redukcji tłuszczu. I rzeczywiście prawdą jest, że wykonywanie setek brzuszków nijak ma się do spalania tzw. „oponki”, a godziny spędzone na bieżni wcale nie gwarantują zmniejszenia rozmiaru ud i pośladków. Czy w takim razie pozbycie się opornego tłuszczu z newralgicznych miejsc wymaga obniżenia poziomu tkanki tłuszczowej całego ciała, do naprawdę niskich wartości? Niekoniecznie.

spalacz tłuszczu

Istnieje coraz więcej badań sugerujących, że odkładanie się tkanki tłuszczowej w konkretnych obszarach ciała jest ściśle powiązane z naszą gospodarką hormonalną. Jednym ze zwolenników tej teorii jest kanadyjski trener Charles Poliquin, który ze sporymi sukcesami prowadził profesjonalnych sportowców (w tym wielu uczestników Igrzysk Olimpijskich). Na podstawie własnego doświadczenia doszedł on do wniosku, że gromadzenie się tłuszczu w konkretnych partiach ciała, wiąże się przede wszystkim z brakiem równowagi hormonalnej. Lata obserwacji i badań zaprocentowały stworzeniem systemu analizy tkanki tłuszczowej, którego zadaniem jest zbadanie równowagi hormonalnej organizmu. Na podstawie wyników pomiarów tkanki tłuszczowej w 12 miejscach ciała, zdefiniowany zostaje profil hormonalny badanej osoby. Kolejny krok to dopasowanie odpowiedniego rodzaju treningu oraz ustalenie indywidualnej diety i suplementacji, jak również wprowadzenie zmian stylu życia, zmierzających do redukcji opornej tkanki tłuszczowej w konkretnych miejscach. Wszystkie te działania mają na celu regulację, a następnie stabilizację hormonów na odpowiednim poziomie. Poliquin sugeruje, że poprawa równowagi hormonalnej prowadzi nie tylko do zrównoważenia zawartości składników tworzących nasze ciało, ale także do dobrego samopoczucia, wyższego poziomu energii i bardziej pozytywnego nastawienia do życia. Warto zatem bliżej przyjrzeć się tej metodzie i zapoznać się z jej głównymi założeniami.

UMIEJSCOWIENIE TKANKI TŁUSZCZOWEJ I HORMONY ODPOWIEDZIALNE ZA JEJ ODKŁADANIE

  • Biodra i miejsca pod łopatkami: insulina.
  • Boki tułowia: hormony tarczycy.
  • Brzuch wokół pępka: kortyzol.
  • Pośladki i uda: estrogen.
  • Okolice kolan i łydek: hormon wzrostu.
  • Tricepsy i klatka piersiowa: hormony płciowe (głównie testosteron).
  • Podbródek i policzki: miejsca te służą jako podstawowe wskaźniki ogólnego poziomu tkanki tłuszczowej (nie są powiązane z żadnymi hormonami).

Perfekcyjna redukcja

W oparciu o w/w pomiary określa się, które hormony są rozregulowane, a następnie stosuje się rozwiązania prowadzące do osiągnięcia równowagi hormonalnej. Po upływie kilku tygodni dokonuje się kolejnych pomiarów, aby sprawdzić postępy i wprowadzić ewentualne korekty. Tempo zmian zależy od wielu czynników, takich jak: rodzaj i czas trwania zaburzenia równowagi hormonalnej, poziom aktywności, czy też obecność czynników takich, jak stres.

Założenia tej metody wydają się być zrozumiałe i uzasadnione. Należałoby zatem przeanalizować argumenty przemawiające za słusznością teorii Charlesa Poliquina. Nie od dziś wiadomo, że hormony odpowiedzialne są w ludzkim organizmie za wiele procesów: decydują o tempie metabolizmu, prowadzą do budowy bądź rozpadu mięśni, czy też przyczyniają się do problemów takich jak bezsenność i brak koncentracji. Skoro wpływają one praktycznie na wszystkie aspekty funkcjonowania  naszego organizmu, to z całą pewnością oddziałują również na zawartość tkanki tłuszczowej, a przede wszystkim na jej tworzenie i redukowanie.

Najlepszym przykładem potwierdzającym powiązanie gospodarki hormonalnej z odkładaniem się tłuszczu w konkretnych partiach ciała jest różnica w budowie kobiet i mężczyzn. To, co nas różni, to przede wszystkim odmienne proporcje hormonów i obecność tkanki tłuszczowej w innych newralgicznych punktach. Nie od dziś wiadomo, że marzeniem płci pięknej jest wyszczuplenie ud i pośladków, a mężczyźni skupiają się przede wszystkim na usunięciu fałdków z okolic pępka. Kolejny dobry przykład stanowią ludzie, którzy pomimo systematycznego treningu, rygorystycznej diety i suplementacji, nie są w stanie pozbyć się zbędnych kilogramów (na pewno kojarzycie również takich, którzy nie dbają o siebie za wiele, a mimo to wyglądają, niczym z okładki magazynu). W takim wypadku można mówić o dobrych predyspozycjach i cechach genetycznych, ale niewykluczone, że to właśnie hormony odgrywają tu ważną rolę, a ich dysproporcje uniemożliwiają osiągnięcie idealnej sylwetki.

Warto również zauważyć, że elementy opisywanej teorii coraz częściej znajdują potwierdzenie we współczesnych trendach dietetycznych. Pojęcia takie jak insulina czy kortyzol, stają się coraz bardziej popularne, a ludzie dbający o zdrowie znacznie częściej interesują się zaburzeniami hormonalnymi. Inne uzasadnienie stosowania tej metody, to ciągłe niekorzystne zmiany w diecie współczesnego człowieka. Spożycie produktów wysokoprzetworzonych i ubogo odżywczych, zmusza ciało do samoregulacji. W dążeniu do osiągnięcia stabilizacji, produkuje ono zbyt duże ilości hormonów, co w konsekwencji prowadzi do zmian poziomów innych hormonów. Jako, że coraz więcej badań udowadnia znaczącą rolę tych substancji w procesie odkładania się tkanki tłuszczowej, istnieje duże prawdopodobieństwo, że mechanizm ten zostanie wyjaśniony i poznamy przyczynę wielu naszych problemów.

Oczywiście należy wspomnieć, że istnieją również liczne badania obalające tą teorię, a metoda Poliquina ma nie tylko zwolenników, ale także przeciwników. Czy hormony mogą zatem okazać się skuteczną bronią w walce z oporną tkanką tłuszczową? Z całą pewnością metoda zaproponowana przez Charlesa Poliquina może być pomocna nie tylko w redukcji tkanki tłuszczowej, ale także w poprawie innych aspektów naszego życia. Ponadto, może ona stanowić punkt wyjścia do prowadzenia kolejnych badań i obserwacji. Wytłumaczenie procesów odkładania się tłuszczu w konkretnych miejscach mogłoby znacznie skrócić drogę do szczupłej i wysportowanej sylwetki.  Z drugiej strony należy pamiętać, że gospodarka hormonalna człowieka to temat bardzo obszerny, a zarazem skomplikowany, dlatego dbając o swoje zdrowie, nie eksperymentujmy na własną rękę.

 

AUTOR: Kacper Orłowski
Źródło: Trecmagazine.com

Powrót

Komentarze

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

>
Wiadomość

IF vs CBL - Jak lepiej spalić tłuszcz?

IF vs CBL - Jak lepiej spalić tkankę tłuszczową? Rozważamy słabe i mocne strony obydwu systemów żywienia w kontekście spalania tkanki tłuszczowej. Sprawdźcie sami...

Jak inwestować w redukcję tkanki tłuszczowej?

Jak inwestować w redukcje tkanki tłuszczowej? Zobaczcie naszą krótką i konkretną radę.

L-Karnityna - działanie, dawkowanie

Głównym zadaniem L-karnityny jest transport tłuszczy oraz długołańcuchowy kwasów tłuszczowych do mitochondriów czyli „pieców energetycznych” . A co z tego wynika, L-Karnityna przyczynia się do spalania tkanki tłuszczowej.

Odchudzanie - Top 10 skutecznych składników

Odchudzanie to proces, który możemy wspomóc wieloma skutecznymi składnikami. Mamy dla Was listę 10 składników najlepiej redukujących tkankę tłuszczową.

Plan Treningowy na redukcji 5-dniowy

Sprawdź 5-dniowy trening przygotowany przez Adama Piwko, zwycięzcy tegorocznych debiutów kulturystycznych i Mistrzostw Śląska w kategorii fitness plażowe.

Redukcja -Najgorsze składniki preparatów

Redukcja nie zawsze idzie po naszej myśli. Zbędne kilogramy spadają bardzo wolno lub w ogóle nie spadają. Wybraliśmy dla Was 10 najgorszych składników odchudzających. Sprawdźcie jakich substancji nie stosować w diecie.