Kategoria: trening , motywacja

DOBRA FORMA PO 40. ROKU ŻYCIA

SPIS TREŚCI:

  1. Chcesz czy nie?
  2. Zmień sposób myślenia
  3. Testosteron
  4. Insulina
  5. Trening
  6. Ostrożność
  7. Suplementacja
  8. Po prostu: ŻYJ!

Forma po 40-scte

Kiedy rozpoczynamy czwartą dekadę życia nagle zauważamy, że nasz metabolizm zwalnia. O wiele szybciej magazynujemy nadplanowe kalorie, tracimy zapał do regularnej aktywności fizycznej, a samochód i kanapa stają się elementami definiującymi nasz osiadły tryb funkcjonowania. Ale zaraz, chwileczkę – czy na pewno chodzi tylko o wiek? Czy też szukamy wymówek, aby usprawiedliwić swoje lenistwo?

CHCESZ CZY NIE?

Na początku zadaj sobie proste pytanie: czy twój tryb życia „kanapowego leniwca” ci odpowiada? Nie masz problemu ze zbierającymi się zwałkami tłuszczu, zadyszką przy nawet najmniejszej aktywności fizycznej i różnorakimi problemami zdrowotnymi, będącymi wynikiem osłabionego, brakiem ruchu, ciała? Jeśli odpowiada ci taki stan rzeczy, te rozważania nie są dla Ciebie. Jednak, jeśli spoglądasz na ulicy z zazdrością na młodsze osoby,utrzymujące dobrą formę i tęsknisz za czasami, gdy również byłeś tak samo sprawy, to przykra informacja jest taka, że sam do tego doprowadziłeś. Nie martw się jednak zanadto - jest też i dobra wiadomość: powrót do świetnej formy to rzecz jak najbardziej realna. Uwierz, że znowu możesz cieszyć się sprawnością i doskonałym samopoczuciem.  Gdy masz 20 lat – dostajesz od natury sprawność w bonusie. Gdy masz lat 40 – musisz już na nią zapracować. A zatem: chcesz, czy nie?

ZMIEŃ SPOSÓB MYŚLENIA

Ktoś mądrze kiedyś powiedział, że szczęście trzeba sobie umieć zorganizować. A zatem, jeśli chcesz pozytywnych zmian w swoim życiu, najpierw zacznij od nauczenia się pozytywnego myślenia. Niech to będą na początek proste sprawy: wstań 20 minut wcześniej, znajdź przed rozpoczęciem pracy trochę czasu dla siebie – rozpoczynaj dzień wolniej i pozytywnie. Zjedz lekkie i pożywne śniadanie, napij się smacznej kawy, zrób serię przysiadów, pompek, weź krótki prysznic. Wyjdź z domu odświeżony i z uśmiechem. Przyzwyczajaj organizm do aktywności, zapewnij mu sprzyjające środowisko do „restartu”. Jeśli ci się uda, już na wstępie poczujesz się młodziej – i to będzie pierwszy sukces na Twojej drodze do zmiany trybu życia.

TESTOSTERON

Zanim podejmiemy dalsze kroki, warto wsłuchać się w swój organizm. Kiedy  mamy jakieś poważniejsze wątpliwości – nie zaszkodzi zrobić odpowiednie badania, bowiem nasze ciało z wiekiem ulega znaczącym przemianom. Inaczej reagujemy na makroskładniki w diecie, intensywny wysiłek, zmieniają się również poziomy wydzielania hormonów, co ma z kolei decydujący wpływ na każdy element organizmu: chemiczną równowagę w mózgu, metabolizm, czy też funkcje seksualne. W przypadku mężczyzn kluczowym hormonem jest testosteron, który bezpośrednio wpływa na gospodarkę węglowodanową, układ sercowo-naczyniowy, mięśnie, mózg i libido, a którego niedobór z wyżej wymienionych powodów, może mieć niebezpieczne następstwa zdrowotne. Jakie? Lista jest długa, wystarczy wymienić chorobę Alzheimera, załamanie metaboliczne, cukrzycę pierwszego i drugiego stopnia, osteoporozę, podwyższone ciśnienie, zawyżone triglicerydy, zaniżony poziom HDL, nadmierne odkładanie się tkanki tłuszczowej – oraz zmorę wszystkich mężczyzn – impotencję. Brzmi przerażająco? Bo tak właśnie jest. Ale wcale być nie musi, bo nasz organizm może sobie świetnie poradzić z produkcją testosteronu, jeśli tylko trochę o niego zadbamy.

Poziom testosteronu poszybuje w górę jeśli zastosujemy parę żywieniowych trików. Zwiększając spożycie produktów bogatych w kwasy tłuszczowe oraz uzupełniając poziom selenu, cynku i magnezu znacząco wpłyniemy na wzrost poziomu naszego testosteronu. Kolacja składająca się z przygotowanego na grillu steku ze szpragami i dwoma orzechami brazylijskimi, po której przyjmiemy porcję ZMA (czyli cynku, magnezu i witaminy B6) z pewnością pozytywnie wpłynie na poziom klucowego męskiego hormonu.

Forma po 40-stce

INSULINA

Insulina to hormon, który ma jedno ważne zadanie w naszym organizmie: odgrywając zasadniczą rolę w metabolizmie węglowodanów, zachowuje na później dostarczane przez nas składniki odżywcze. Jednak z wiekiem nasza wrażliwość insulinowa spada. Stan ten nazywany jest insulinoopornością, w skrócie IO. Polega on na tym, że choć nasz organizm produkuje insulinę poprawnie, to jednak jej nie wykorzystuje. Glukoza gromadzi się we krwi, ale nie jest wchłaniana przez komórki, co może doprowadzić do cukrzycy typu drugiego. Wrażliwość insulinową można zmierzyć na kilka sposobów. Najważniejsza jest kontrola aktywności trzustki, organu który produkuje insulinę w momencie, gdy w naszej krwi wzrasta poziom cukru.

Jak rozpoznać insulinooporność? Trudność polega na tym, że – zwłaszcza we wczesnych fazach – zazwyczaj nie wywołuje ona żadnych widocznych objawów. Można zatem być opornym na insulinę wcale nie zdając sobie z tego sprawy, zwłaszcza gdy nie sprawdzamy regularnie stężenia glukozy we krwi. A przecież kupienie i użycie glukometru jest banalnie proste i tanie. Oczywiście pewne symptomy mogą mieć miejsce i to właśnie osoby po 40.roku życia powinny zwracać na nie szczególną uwagę. W nielicznych przypadkach mogą się pojawić ciemne plamki na karku, pachwinach i pod pachami, zwane „rogowaceniem ciemnym”. Częściej, można zaobserwować nagły spadek energii po posiłkach bogatych w węglowodany. Pamiętać należy o jednym: tej dolegliwości można się pozbyć, należy jednak zadziałać odpowiednio wcześnie, dlatego drodzy 40-latkowie oraz nieco starsi koledzy – zachowajcie zdrowie zapobiegając, zamiast leczyć.

TRENING

No dobrze, gdy już jesteśmy pewni, że możemy poddać nasz organizm większym obciążeniom – nastawiliśmy się do tego psychicznie i przygotowaliśmy fizycznie – czas zacząć działać bardziej zdecydowanie.  Jak powinien wyglądać taki trening? Generalnie zaleca się, aby to była dobrze dobrana kombinacja ćwiczeń aerobowych oraz ćwiczeń z obciążeniem. Bieganie lub jazda na rowerze w umiarkowanym tempie od 45 do 60 minut raz w tygodniu, będą miały doskonały wpływ na cały układ krążenia oraz wytworzą większą ilość mitochondriów. Natomiast ćwiczenia z ciężarami dwa razy w tygodniu, zagwarantują nam utrzymanie odpowiedniej ilości masy mięśniowej, którą łatwo tracimy po przekroczeniu granicy 50.roku życia. Jak więc widać, naprawdę nie potrzeba wiele, aby cieszyć się zdrowiem i dobrym samopoczuciem.Trudne są tylko początki, nie zniechęcajmy się zatem zbyt szybko, bo czekają nas spore profity.

Forma po 40-stce

OSTROŻNOŚĆ

Powrót do aktywności fizycznej to bardzo pozytywna sprawa, ale nie zapominajmy o jednym – gdynie mamy już 20.lat, wszelkie urazy mogą nas wyłączyć z uprawiania sportu na dłuższy czas. Zazwyczaj oznacza to porzucenie zdrowego trybu funkcjonowania i powrót do starych nawyków, ze szkodą dla wielu aspektów naszego życia.Dlatego, jeśli to tylko możliwe, dobrym krokiem na wstępie będzie konsultacja z kompetentnym trenerem personalnym, który odpowiednio pokieruje naszym treningiem. Ale uwaga! – upewnijmy się, że trener który nam doradza, posiada doświadczenie w pracy z osobami w średnim wieku i nie potraktuje nas szablonowo, co niestety często ma miejsce. Jest bardzo istotne, aby trener potrafił odpowiednio postępować w przypadku osób mających problemy np. zzespołem metabolicznym, chorobami serca, urazami kręgów, czy innymi, typowymi schorzeniami osób w średnim wieku.

SUPLEMENTACJA

Suplementy to dodatkowy, bardzo ważny element, z którego naprawdę warto skorzystać. Podstawą powinno być wsparcie układu krwionośnego oraz zwiększenie poziomu testosteronu. A zatem takie suplementy jak: wyciąg z tribulusa, czy kwas DAA skutecznie i w zauważalny sposób przywrócą naturalną gospodarkę hormonalną, przyśpieszą regenerację i wpłyną pozytywnie na sen. Natomiast L-arginina, składnik wielu suplementów, nie tylko zwiększy nasze osiągi podczas treningu, ale również pozytywnie wpłynie na stan naszego układu krążenia, a także…podniesiemożliwości w sypialni. Dodatkowo,należyrównież pomyśleć o odżywce białkowej oraz kreatynie, które pomogą odbudować masę mięśniową.

PO PROSTU: ŻYJ!

Czterdziestka, czy też pięćdziesiątka, mogą być dziś nową trzydziestką. To naprawdę jest możliwe! Nasz organizm to cudowny mechanizm, któremu wystarczy odpowiednio pomóc, aby znowu rozpędził się na dobre. Oczywiście, w tym wieku napotkamy o wiele więcej przeszkód, niż nasi o dwadzieścia lat młodsi koledzy, ale dzisiejsza wiedza o treningu i żywieniu pozwala wszystkie je z łatwością pokonać. Wystarczy pozytywne nastawienie i odrobina samozaparcia. Wszystko czego potrzebujemy jest w nas – sięgnijcie po to i znowu cieszcie się pełnią życia!

Pięć zasad powrotu do formy po 40-ce:

  • zadbaj o pozytywne nastawienie
  • spożywaj produkty naturalne, zwiększające poziom testosteronu
  • ogranicz spożycie cukru, zmniejszając ryzyko rozwoju insulinooporności
  • wykonuj treningi siłowe i aerobowe
  • zaopatrz się w przydatne suplementy
Powrót

Komentarze

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

>
Wiadomość

Bezglutenowe źródła węglowodanów

Bezglutenowe źródła węglowodanów? Czy takie w ogóle istnieją? Sprawdźcie sami...

Utrzymanie metabolizmu a ilość posiłków

Czy dla utrzymania metabolizmu musimy jeść często ale w małych porcjach? Zobaczcie nasz artykuł.

IF vs CBL - Jak lepiej spalić tłuszcz?

IF vs CBL - Jak lepiej spalić tkankę tłuszczową? Rozważamy słabe i mocne strony obydwu systemów żywienia w kontekście spalania tkanki tłuszczowej. Sprawdźcie sami...

Jak inwestować w redukcję tkanki tłuszczowej?

Jak inwestować w redukcje tkanki tłuszczowej? Zobaczcie naszą krótką i konkretną radę.

TŁUSZCZ TWOIM PRZYJACIELEM

TŁUSZCZ TWOIM PRZYJACIELEM? Czy to możliwe? Dowiedzcie się więcej o diecie ketogenicznej.

background

choose your language

Wybierz wersję językową

  • pl
  • en
  • de
  • es
  • fr
  • it
  • nl
Popup Activator